Koszmary architektury

Wypromuj również swoją stronę
niedziela, 29 października 2006
ciekawe co przyświecało autorom poniższej koncepcji urbanitycznej. może chcieli powrócić do archetypu ufortyfikowanych osad? albo zminimalizować ilość dróg.jedno jest pewne: nie myśleli o usytuowaniu budynków względem stron świata.

wtorek, 24 października 2006
Świstak 336 (forum GW) donosi:"W centrum Kazimierza Dolnego - renesansowego miasteczka, ma zostać postawiona ogromna szklano-stalowa hala sportowa zupełnie nie pasująca do magicznego klimatu i architektury miasteczka. Kazimierz obronił się przez brzydotą architektury PRL, lecz może nie obronić się przed swymi władzami w Wolnej Polsce. W centrum renesansowego miasteczka ma powstać obiekt już teraz nazywany w żartach "Rafinerią Kazimierz" lub "Fortami Szczypy" (burmistrzem jest Andrzej Szczypa).
Toto ma mieścić dwa baseny i halę do koszykówki/siatkówki na 231 - 1000 miejsc (w Kazimierzu nie ma żadnego zespołu koszykarskiego!). Zanosi się na kolejną zbrodnię architektoniczą, której trzeba zapobiec, bo niewiele zostało w Polsce takich miejsc jak Kazimierz.
Ponadto warto zaznaczyć, że budowa projektu za 20 milionów złotych (oficjalnie) w gminie, której budżet wynosi 13 mln, wydatki 14 mln, a długi 6 milionów zł. Wygląda to wątpliwie od strony finansowej. Urząd chce aby obiekt wybudowała firma zewnętrzna w zamian za dzierżawę . Kazimierz Dolny liczy 2200 mieszkańców(z gminą: 7000) i wątpliwe jest, by obiekt mógł być w pełni wykorzystane przez samych mieszkańcow. Brzydota architektury może natomiast zniechęcić turystów nie tylko do basenów, ale też do miasta."


zgadzam się.
koszmar oczywisty - i to w maisteczku , gdzie znajduje się Dom Architekta i projekt podobno został wyłoniony z konkursu SARP -autor projektu arch. Michał Szymanowski. zgroza i wstyd!!!
poniedziałek, 23 października 2006

jednym z najczęściej popełnianych przez architektów grzechów jest przerost formy nad treścią. Poniżej jaskrawy przykład.
Forma łatwa do zdefiniowana – treść ??? - czekam na podpowiedź ;-))


czwartek, 19 października 2006
niedziela, 15 października 2006

ten dom, który przez przypadek przypomina obrysem obrys Polski, jest jak polska polityka: brak koncepcji, niechlujstwo, brud, kiepskie pomysły, brak wykończenia.
kompletny bezsens.

wtorek, 10 października 2006
kilkanaście lat temu byłem świadkiem rozmowy architekta z proboszczem parafii obejmującej  miasteczko, w którym żyło około 4 tysiące mieszkańców ( od tego czasu populacja miasteczka zmniejszyła się o 500 osób).
w miasteczku był już koścół parafialny.
szok przeżyłem kiedy proboszcz określił wymaganą wielkość kościoła - miał on pomieścić jednorazowo 5 tysięcy osób.
nie wiem co proboszcz sobie wyobrażał, ale na pewno nie wyobrażał sobie, że takiej budowy nie wytrzyma tak mała społeczność.
stąd w wielu miejscach stoją rozpoczęte budowy kościołów, których końca nie widać. sądzę, że często brakuje środków na zakończenie budowy, gdyż realizowane budynki są po prostu brzydkie.
poniżej kościół w Grajewie, który jakimś cudem udało się wykończyć.
architektura , że zęby bolą - skrzyżowanie stylu mauretańskiego z wieżą telewizyjną. na otoczenie pieniędzy już nie starczyło.

piątek, 06 października 2006
kolor w architekturze obiektów użyteczności publicznej  jest bardzo ważny - najlepiej jak wynika z koloru i faktury użytego materiału - kamienia, szkła, stali...
chyba, że buduje się hotel**** w Warszawie, na którym nakleja się styropian i maluje całkowicie przypadkowe kolorki i wzorki, a jeszcze ta kopuła !!
wszystko jak w Pcimiu Dolnym, za przeproszeniem Pcimia.
Sobieski przewraca się w grobie

a może ktoś zna autora tego cuda?
niedziela, 01 października 2006
jak się chce to domki jednorodzinne też można "fajnie" pomalować

tylko jak w tym mieszkać?