Koszmary architektury

Wypromuj również swoją stronę
piątek, 29 września 2006
z nadesłanego postu:
"Kraków, Prokocim Nowy, nowa moda na malowanie budynków. Nie wiem, kto to zatwierdził, ale musiał być dokumentnie nawalony żeby tak mi zepsuć widok z balkoniku. Ogólnie na tę modłę sztuki nowoczesnej lat 70tych i wesołych pastelowych kolorów z PRLu "odnawia sie" cale osiedle. Inne bloki wyglądają podobnie, błękitne tło i mnóstwo przypadkowych figur geometrycznych w kolorach kompletnie nie pasujących do niczego."

można dodać, że w przed malowaniem budynek, jak tysiące innych w Polsce, też kwalifikował się do publikacji tutaj.

wtorek, 26 września 2006
piękny budynek z pieknie ukształtowanym dachem.
projektantowi należy odebrać uprawnienia do niszczenia przestrzeni takimi kupami !!!
ogrodzenie jest tylko nędznym dodatkiem

poniedziałek, 18 września 2006
Sieniawy na Podkarpaciu jeden z najbiedniejszych rejonów Europy.
lokalny biznesmen postwił sobie domek.
koszmar z każdego punktu widzenia

środa, 13 września 2006
dziękuję za pierwszy wpis z poprzedniego postu:
garfee
2006/09/13 16:21:18
hmm... mam wrażenie że to też jest w Karpaczu. Poznaję po "uroczej" kafei nazwanej Aurora i reklamowanje portretami Lenina i symbolami ZSRR. Przed kafeją stoi panienka ubrana w mundur sowieckich wojsk - ciekawe czy można uruchomić kafeje o nazwie np. "Schleswig-Holstein" ze swastykami na ścianach i zapraszać do niej ubranym w mundur SS?

nie wiem skąd mi się w głowie pojawiła Krynica - może tam jest również parę interesujących "okazów" architektury.
A w detalu fragment o którym pisze garfee

a swoją drogą ile rodzajów działalności można zmieścić w jednym budynku?

Gorskie miejscowości mają pecha. Po „wspaniałych” propozycjach pana Gołębiewskiego i jego „architektów” w Karpaczu, nadesłano mi zdjęcie budynku stojącego w Krynicy - ślicznie przyozdobionego „reklamami”.
U nas można wszystko - mimo planów, wytycznych i zarządzeń. A w takich Stanach, na przykład, plan określa wielkość szyldów z dokładnością, co do stopy (kwadratowej), maksymalna i minimalną wysokość ich usytuowania. Oczywiście plany to normują tam, gdzie jest to uzasadnione, czyli przede wszystkim na terenach mieszkaniowych, które stanowią największą częśc powierzchni terenów zurbanizowanych.

Grunt to mieć samopoczucie, że zrobiło się wszystko, aby przyciągnąć klienta.
a jak degraduje architekturę taki bałagan widać powyżej.
niedziela, 03 września 2006
nowe zastosowanie fototapety
tak powinien wyglądać sufit w każdej palarni

świetny, choć koszmarny pomysł