Koszmary architektury

Wypromuj również swoją stronę
środa, 16 stycznia 2013

Trudno znaleźć inwestora, który w większym stopniu kpi sobie z prawa i ładu przestrzennego niż hotele Gołębiewski.
Inwestor przeszedł do następnego etapu dewastowania przestrzeni. Po gniotach w Mikołajkach, Karpaczu, Wiśle i Białymstoku przyszła pora na ich "poprawianie".

W tym ostatnim powstał pomysł rozbudowy hotelu. W miejsce nielegalnie wybudowanej części konferencyjnej ma powstać nowe skrzydło z salami konferencyjnymi - tylko większe i jeszcze szpetniejsze.

a ma być tak:

i gdzieś w tym wszystkim są architekci, urzędnicy, władze miasta.
Po czyjej stronie oni stoją - na pewno nie po stronie Architektury.